Parafia Opatrzności Bożej

Małe Dzieło Boskiej Opatrzności - Księża Orioniści ul. Polna 8, 62-800 Kalisz, tel/fax:627668733
Skontaktuj się z nami przez formularz
ZOBACZ OGŁOSZENIA PARAFIALNE

Msze Święte

w niedziele i święta
7.00; 9.30; 11.00; 12.30; 16.00; 18.00
w dni powszednie
7.00; 18.00

Kancelaria Parafialna

poniedziałek od 16 do 18
wtorek od 10 do 12 i 16 do 18
środa od 10 do 12 i 16 do 18
czwartek - biuro nieczynne
piątek od 16 do 18 sobota od 11 do 12

O emigrantach i nie tylko

Tragiczne wydarzenia, jakie rozegrały się w Paryżu, skłoniły mnie do głębszej refleksji na temat problemu emigracji, w tym emigracji zarobkowej. To przecież także nasz, narodowy, problem. Młodzi Polacy w liczbie ponad 2 mln szukają zatrudnienia poza granicami kraju.

 

Ale czy z naszymi emigrantami są jakieś problemy? Czy organizują zamachy, wysadzają w powietrze budynki, porywają i mordują obywateli kraju, w którym znaleźli zatrudnienie i kąt do zamieszkania? Odpowiedź jest jedna, a mianowicie NIE.
34. lata temu, podczas kazania na Anioł Pański (Rzym, 15 listopada 1981 r.), papież Jan Paweł II nawiązując do swojej encykliki Laborem exercens, odniósł się do problemu emigracji i emigrantów. Papież zauważa, że emigracja ma swoje pozytywne i negatywne aspekty. Co do negatywnych aspektów, bo one są dzisiaj wyjątkowo na czasie, papież stwierdza, że emigracja stanowi stratę dla kraju, który się opuszcza. Odchodzi człowiek, a zarazem członek wielkiej wspólnoty zjednoczonej historią, tradycją i kulturą. Emigruje, aby rozpocząć życie pośród innego społeczeństwa, związanego inną kulturą i najczęściej też innymi językami.
Papież wskazywał także na prawa, jakie powinny przysługiwać emigrantom. Ojciec Święty zwracał też uwagę na obowiązki, jakie powinny spoczywać na emigrantach. Przede wszystkim na pracowniku - emigrancie spoczywa, w stosunku do kraju, w którym przebywa, obowiązek realizacji wspólnego dobra i porządku publicznego. Jan Paweł II (św. Jan Paweł II) mówił ... Mając prawo do tego, by jego własne tradycje kulturalne znalazły się pod ochroną, pracownik - cudzoziemiec musi przyjąć postawę  serdecznego i otwartego szacunku wobec dziedzictwa wartości, języka, obyczajów kraju, który go przyjął.
Patrząc na wydarzenia z Paryża ale nie tylko, mam wrażenie, że społeczność muzułmańska nie zamierza szanować naszego chrześcijańskiego dziedzictwa opartego o uniwersalne wartości, ani obyczajów panujących w krajach, w których przebywają. Gdyby było inaczej, zamachy w Paryżu, terroryzm rozlewający się po Europie nie miałby szansy bytu. Niestety jest inaczej, a  "dżihad" czyli święta wojna jest na pierwszym miejscu. Do tego ten pretensjonalizm o pierwszeństwo ich religii itp., powoduje, że tego rodzaju postawy dominują wśród wyznawców Mahometa. Czy w ich krajach chrześcijanie mogą pozwolić sobie na podobne postawy? Nie. I należy powiedzieć to głośno: chrześcijanie w krajach muzułmańskich są prześladowani, wypędzani, mordowani. Pomyślmy o naszych braciach w wierze w Iraku, Sudanie, Iranie, Pakistanie itd., którzy są prześladowani, torturowani i mordowani tylko dlatego, że odważnie głoszą miłość bliźniego i wyznają wiarę w Chrystusa.

dr Jan Mosiński

Czytania na dziś

Bp Zbigniew Kiernikowski

Dzisiejszym spotkaniem rozpoczynamy cykl katechez, które mają przybliżyć nam rozumienie Liturgii oraz pomóc bardziej świadomie i owocnie w niej uczestniczyć. Kształtowanie, pogłębianie naszej świadomości liturgicznej jest bowiem niezmiernie istotne i ważne, gdyż to właśnie przez Liturgię dokonuje się uświęcenie naszego życia.

CZYTAJ CAŁOŚĆ

fb/narodzeni